Gliwickie Metamorfozy"  Stowarzyszenie na Rzecz Dziedzictwa Kulturowego Gliwic

 

BARADLA BARLANG

 

- Gliwiczanie odwiedzili

 

   www.gliwiczanie.pl

 

 

Na terenie krasu Aggtelek, na obszarze ponad 20 000 ha utworzono w 1978 roku rezerwat, który w 1985 przekształcono w park narodowy w celu ochrony przyrody na powierzchni i pod ziemią, jako że na tym stosunkowo niewielkim terenie znajduje się prawie 300 mniejszych i większych jaskiń.  Sąsiedni Kras Słowacki razem z Krasem Aggtelek tworzą jednostkę geograficzną i jaskinie znajdujące się na tych terenach w 1975 roku uznane zostały przez UNESCO za Dziedzictwo Światowe. Najdłuższą z nich jest system jaskini Baradla (najdłuższa Jaskinia Węgier), która jest chroniona od 1940, a od roku 1982 podlega ścisłej ochronie.
Podstawowe skały tworzące Kras Aggtelek to morskie skały osadowe, które powstały w okresie triasowym w płytkim morzu tropikalnym z gromadzących się na dnie szkieletów i muszli zwierząt morskich. Jaskinia jest młodsza - jej początki sięgają 1,5 - 2 milionów lat temu; tworzyła się przez setki tysięcy lat dzięki rozpuszczającemu i niszczącemu działaniu podziemnego potoku, przy udziale ruchów skorupy ziemskiej.
Ściany jaskini zdobią nacieki, które powstały w wyniku wytrącania się wapnia z wód przenikających do jaskini z powierzchni ziemi. Nacieki wiszące to stalaktyty, naspągowe nacieki stojące to stalagmity. Obie formy po upływie wielu tysiącleci potrafią się połączyć tworząc stalagnaty - inaczej kolumny naciekowe. Ze spływającej po ścianach bogatej w wapień wody tworzą się polewy naciekowe, a draperie powstają kiedy woda sączy się tylko wzdłuż cienkiej krawędzi.
Mimo bardzo niesprzyjających życiu warunków w jaskini, udało się stwierdzić występowanie ok 20 żywych organizmów. Najlepiej poznane to kilkunastomilimetrowe raczki, białe wskutek braku pigmentu i z uwstecznionymi oczami oraz sypiające w jaskini nietoperze.
Jaskinia osiada trzy wejścia: najpopularniejsze, naturalne wejście w wiosce Aggtelek oraz dwa sztuczne: jedno w niedalekiej odległości od wioski Jósvafo oraz gdzieś w okolicach Vörös-tó. Należy jeszcze wspomnieć o tym, że jest jeszcze jedno wejście, lecz znajduje się ono po stronie Słowackiej (Jaskinia Domica).
Zaczęliśmy jak wszyscy od wejścia w Aggtelek.
 
 
Trasa turystyczna wyznaczona od tej strony wynosi ponad 1 km, przejście nią zajmuje ponad 1,5 godz. a temperatura jest stała i wynosi 10 stopni, co przy potwornym upale panującym na zewnątrz było wspaniałym doznaniem....
  Przechodzi się następujące miejsca: Przedsionek, Salę Żółwia, Salę Koncertową, Salę Czarną, Salę Tygrysa, Halę Kolumn, Salę Chrztów i Salę Koronek.
 

 
Strumień, który te jaskinie wydrążył, o wdzięcznej nazwie Styks, jeszcze niedawna tamtędy płynął umożliwiając pływanie po jaskini łódkami. Niestety w ciągu ostatnich lat poziom wody tak się obniżył, że zostało tylko bagniste koryto i porzucone łodzie.
 
   
   
 
W sali koncertowej jest absolutnie genialna akustyka. Posłuchaliśmy przez chwilę kawałka koncertu mużyki poważnej  - wrażenie niesamowiete.
 
   
   
   
   
   
   
   
   
   
   
     
  Można zaobserwować bardzo różne kolory nacieków - białe tworzy wapień czysty, nie zawierający zanieczyszczeń, odcienie czerwono-brązowo-żółte pochodzą od tlenków żelaza, kolor zielony występuje przy lampach oświetleniowych i tworzą go kolonie alg lub mchów. W wielu miejscach widać kolor czarny, który jest wynikiem osadzania się sadzy z pochodni zamieszkujących jaskinię ludzi pierwotnych i zwiedzających jaskinię w ubiegłych wiekach. Czarny kolor mogą też dawać osady manganu, uwolnione w wyniku działania bakterii.  
  Jaskinia ładna, ale wydała mi się "matowa" - może dlatego że wyschła, po stropie już nie cieknie woda, nic nie kapie...  
  Ale tonie koniec jest inne wejście nieopodal, jedziemy. Ta część jaskini do której wchodzi się od Josefova nosi nazwę Jaskinia Beke - jest ciągle ta sama jaskinia Baradla, ale od tej strony zwiedza się zupełnie inne miejsca, więc dla odróżnienia stosuje się czasami tę drugą nazwę.  
  Trasa tej wycieczki to ok 2,5 km, trwa 100 minut. Zaczyna się od sztucznego wejścia wybudowanego w 1890 roku na podstawie pomiarów inżyniera górnika Kalamana Munnicha. Jego długość wynosi 300 m, a do głównego ciągu jaskini sprowadza 271 schodów.  
     
   
   
   
   
 
     
  Sztuczny tunel dociera do koryta strumienia Styks, wzdłuż którego prowadzi 2/3 trasy wycieczki.
W wielu miejscach na trasie widoczne są ułamane lub częściowo zniszczone nacieki - większości zostały zniszczone przez ludzi.
Na stropie można zauważyć wiele nacieków przypominających słomki - są to nacieki rurkowe. Mają stałą grubość, średnicę ok. 8-10 mm, długość kilku centymetrów, ale mogą dorosnąć do długości ok 1 m. Woda sączy się przez rurkę w środku nacieku dlatego rośnie on tylko na długość, nigdy na szerokość.
 
     
   
   
   
   
   
   
     
  Jaskinia Baradla jest wielopoziomowym systemem, na który składają się: piętro górne, środkowe i dwa dolne - Dolna Jaskinia Krótka i Dolna Jaskinia Długa, która ma ok 10-15 km długości, ciągnie się poza wieś Aggtelek, a jej istnienie stwierdzono na podstawie barwienia wód jaskiniowych, aktualnie trwa jej eksploracja. Dolna Jaskinia Krótka ma ok. 1 km długości a odkryta została w 1982 roku podczas wypompowywaniu wody z korytarzy i syfonów.  
     
   
   
   
   
   
   
     
  Największa w tej części jaskini jest Sala Olbrzymów. Ma 130 m długości, 40 m szerokości i 27 m wysokości. Prawdopodobnie powstała wskutek jednoczesnego zawalenia się kilku poziomów ok 200 tys. lat temu. Dlatego widzimy tu dużo krzywych i przewróconych nacieków i wielkie rumowiska skalne.  W 1825 roku Imre Vass penetrował tę salę  znajdując tu resztki prehistorycznej ceramiki i odcisk bosej stopy ludzkiej.  
     
   
   
   
   
     
  Na dwóch ostatnich zdjęciach widać Salę Uskoku. Otrzymała nazwę od płaszczyzny uskoku widocznej na prawej ścianie. Jest to linia pęknięcia, wzdłuż której warstwy skalne mogą przesunąć się w stosunku do siebie. Efektowne czarne i jasnoszare warstwy wapienia osadzały się w odmiennych warunkach - ciemne w środowisku ubogim w tlen, jasne w bogatszym.
Wychodzimy na powierzchnię 130 metrowym sztucznym tunelem, który w 1928 roku wykonał Peter Kaffka, częściowo na własny koszt.
 

Po jaskiniach łaziła i zdjęcia robiła: Ewa Hordyniak