|
„
|
|
|
SZWAJCARIA SAKSOŃSKA 2025
cztery dni zwiedzania
opracowanie i zdjęcia: Ewa Hordyniak |
|
 |
|
|
|
|
|
|
1 maja , święto Pracy, a my wstajemy o 4 rano
(raczej zwlekamy się), bo o 6 odjazd... Tym razem
jedziemy zwiedzać Szwajcarię Saksońską. Nazwa jest
dość myląca, bo ze Szwajcarią nie ma nic wspólnego.
Saksońska Szwajcaria to określenie niemieckiej
części Gór Połabskich znajdujących się po obu
brzegach rzeki Łaba, na południowy wschód od Drezna.
Rozpościera się między czeskim miastem
przygranicznym Děčín i saksońskim miastem Pirna.
Stanowi część Średniogórza Niemieckiego. Po stronie
czeskiej przylega do niej park narodowy Czeska
Szwajcaria i teren ten traktowany jest jako całość.
Nigdy tam nie byłam - tym chętniej pojadę. W
programie mamy i miasta, i zamki, i twierdze, i
góry, i spływ rzeką, i ciekawe co zdołamy z tego
zrealizować.
Na początek wsiadamy do autokaru i dosypiamy zarwany
poranek dając się wieźć w siną dal.
Jechaliśmy chyba dość szybko, bo po naprawdę
krótkiej drzemce wjechaliśmy do Zgorzelca. Wprawdzie
w programie nie było polskiej części Gorlitz, ale
nasz pilot uznał, że warto nam pokazać historyczne
miejsce - Górnołużycką Halę Chwały - obecnie
Miejski Dom Kultury w Zgorzelcu - 6 lipca 1950
podpisano tam układ zgorzelecki dotyczący wytyczenia
ustalonej już granicy na Odrze i Nysie Łużyckiej.
Dokument został podpisany przez premierów Polski i
NRD – Józefa Cyrankiewicza i Otto Grotewohla.
Sam budynek w zamyśle powstawał jako pomnik
patriotyzmu i pamięci dwóch niemieckich cesarzy –
Wilhelma I i Fryderyka III (pierwszych cesarzy
zjednoczonych Niemiec). Budynek postanowiono nazwać
„Górnołużycką Halą Chwały”, ale używano też nazwy
„Górnołużycka Hala Pamięci”. Budowa obiektu została
sfinansowana z dobrowolnych składek od ludności
Górnych Łużyc. Projektantem, a zarazem budowniczym
zabytku był mieszkający w Görlitz architekt Hugo
Behr. Kamień węgielny został położony 18
października 1898 r. (rocznica urodzin cesarza
Fryderyka III). Uroczyste otwarcie nastąpiło 28
listopada 1902 r. w obecności cesarza Wilhelma II.
Rok później rozpoczęto organizację muzeum, którego
otwarcie miało miejsce 1 czerwca 1904 r., i przyjęto
nazwę „Kaiser-Friedrich-Museum”. W muzeum
zgromadzono miejskie zbiory sztuki, starodruki,
militaria, zbiory numizmatyczne, eksponaty
starożytne, a także przedmioty będące dziełem
regionalnych artystów.
|
|
|
|
|
| |
 |
|
| |
 |
|
| |
 |
|
|
 |
|
|
|
|
|
Oblecieliśmy imponujący budynek i pojechaliśmy w stronę
mostu łączącego dwie części miasta - polską i niemiecką.
Tu na chwilę przerwę, żeby napisać parę słów o naszym pilocie. Nie
wiem jak sie nazywał, bo wprawdzie się przedstawił, ale
tylko raz, na samym początku, danych osobowych i numeru
telefonu nie podyktował, jak się człek nie skupił to
mogło umknąć. A kto się skupia o 6 rano... Niewysoki,
okrąglutki z ogromną wiedzą historyczną, gdy tylko
kierowca naprawił początkowo szwankujący system
nagłośnienia w autobusie, zasypał nas dziesiątkami
informacji. Były one podawane trochę chaotycznie, bo
wszystko co zaczynał opowiadać rozgałęziało się w
dziesiątki dygresji, bo wszystko wydawało mu się na tyle
ważne i interesujące żeby opowiedzieć. Po pewnym czasie
czułam się jak w środku "Rękopisu znalezionego w
Saragossie" i nie wiedziałam informacji o której epoce
obecnie słuchamy.... Ale słuchaliśmy, bo było
ciekawie...
Idziemy do Gorlitz. Już z mostu widać imponującą bryłę kościoła
farnego p.w. św. św. Piotra i Pawła. Jest to największy
kościół halowy całej Saksonii z wieżami sięgającymi 84
metrów.
|
|
|
|
|
| |
 |
|
|
 |
|
|
 |
|
|
 |
|
|
|
|
|
Już ok. 1230 istniała w tym miejscu
późnoromańska bazylika, z której zachował się zachodni
fragment z bogato zdobionym, uskokowym portalem, zwanym
Portalem Narzeczonych. W latach 1423–1475 zbudowano w
tym miejscu nowy, późnogotycki, pięcionawowy
pseudobazylikowy kościół halowy. Budowę nad osuwającym
się terenie nad Nysą Łużycką rozpoczęto od potężnych
fundamentów czteronawowej krypty św. Jerzego,
konsekrowanej w 1475. W wyniku rywalizacji z nową,
czteronawową katedrą w Budziszynie zmieniono pierwotny,
trzynawowy plan świątyni na pięcionawowy. W odróżnieniu
od klasycznego kościoła halowego zewnętrzne nawy boczne
(20 m wysokości) są niższe od nawy środkowej (27 m) i
wewnętrznych naw bocznych (25 m), które są niemal równe.
Ze swoimi 72 m długości i 39 m szerokości kościół św.
Piotra i Pawła jest największym późnogotyckim halowym
kościołem Saksonii.
Niestety wnętrze kościoła było niedostępne, dlatego
musieliśmy na słowo uwierzyć, że znajdują się w nim
niezwykłe organy - znajdujące się na prospekcie 17
piszczałek zostało uformowanych na kształt promieni
słonecznych, stąd nazwa instrumentu: Sonnenorgel (organy
słoneczne). Oryginalne organy Caspariniego nie zachowały
się. Zostały one bowiem przebudowane w latach 1827/1828
przez Josepha Schinke i Carla Friedricha Ferdinanda
Buckow; późniejsze przebudowy miały miejsce w latach
1845–1847 (Johann Nikolaus Friedrich Jahn) i w 1894,
kiedy to firma organowa Schlag & Söhne zachowując kilka
starych głosów zbudowała za prospektem całkowicie nowy
instrument. I to dzieło doczekało się przebudowy w
latach 1926–1928 (firma Sauer). Od 1997 istnieją w tym
miejscu nowe organy zbudowane przez firmę Mathis
Orgelbau AG z Näfels (Szwajcaria).
Zostawiamy zamknięty kościół i spacerkiem udajemy się na pierwszy z
rynków. |
|
|
|
|
|
 |
|
| |
|
|
| |
 |
|
|
 |
|
|
|
|
| |
Rynek Dolny w Görlitz (niem. Untermarkt) – plac na
Starym Mieście, centralny punkt historycznego miasta.
Pierwsza znana nazwa obecnego placu to „Rynek”, pojawiła
się ona w 1305 roku, zaś z 1403 roku znana jest nazwa
„Rynek Dolny”. Plac był również nazywany „Starym
Rynkiem”, „Targiem Rybnym” i „Targiem Śledziowym”.
Mieszkańcy okolicznych wsi ustawiali swe stoiska w
północnej części placu, a rzemieślnicy w południowej. Po
1864 roku cotygodniowy targ przeniósł się na
Elisabethstraße. W centrum placu znajduje się blok
śródrynkowy z istniejącym niegdyś na osi wschód-zachód
przejściem. Zabudowę pierzei rozpoczęto ok. 1350 roku, a
ratusz po raz pierwszy wspomniano w 1369 roku. Obecnie
większość kamienic pochodzi z okresu renesansu i baroku.
Do ważniejszych zabytków przy rynku należy Stary i Nowy
Ratusz, Waga Miejska, Schönhof i Rathausapotheke a także
położona przy Starym Ratuszu Fontanna Neptuna. |
|
| |
|
|
| |
 |
|
| |
 |
|
| |
 |
|
|
|
|
| |
Stary ratusz - Historia ratusza sięga 1369. Na
przestrzeni wieków dokonano wielu przebudów obiektu.
Wysoka na 60 metrów wieża z zegarem z dwoma tarczami
pochodzi z 1524. W 1584 zegar przebudował Bartłomiej
Scultetus na czasomierz wskazujący 24 godziny, który
połączył z zegarem pokazującym fazy księżyca. Przy
ozdobnych schodach z balkonem, zbudowanych przez
architekta Wendela Roskopfa w latach 1537–1538, znajduje
się kolumna z 1591 zwieńczona rzeźbą przedstawiającą
Iustitię, rzymską boginię, personifikację
sprawiedliwości, która nie ma opaski na oczach, ponieważ
symbolizuje wolną jurysdykcję rady miasta. Obok na
ścianie jest kartusz z herbem Macieja Korwina, jako
króla Węgier, Czech, władcy Dolnych Łużyc i margrabiego
Moraw. Herby poszczególnych jego ziem przedstawione są w
czterech polach herbu. Wnętrze ratusza pochodzi z czasów
renesansu.
Ale miasto ma też imponujący Nowy Ratusz..... |
|
| |
|
|
| |
 |
|
| |
|
|
| |
Zaprojektowany przez Juergena Kroegera
w stylu neorenesansowym, został wybudowany w 1903 roku.
Był efektem ostatniego etapu zmian strukturalnych
Ratusza. Rozrastająca się administracja rady miejskiej
potrzebowała nowych pomieszczeń. Przeniesiono tu między
innymi miejską Kasę Oszczędności. W piwnicach budynku
znajdowało się więzienie. Na elewacji widoczne są herby
miast należących do Związku Sześciu Miast - Związek
Sześciu Miast (niem. Oberlausitzer Sechsstädtebund,
górnołuż. Zwjazk šěsćiměstow, czes. Šestiměstí) –
związek sześciu miast, w którego skład wchodziły:
Budziszyn, Zgorzelec, Kamienica (niem. Kamenz), Lubań,
Lubiniec (niem. Löbau) oraz Żytawa. Związek powstał w
celu ochrony szlaków handlowych w 1346 a rozwiązany
został w 1815 po kongresie wiedeńskim. Przyjęło się go
nazywać górnołużyckim, jednakże w chwili powstania
jedynie pięć miast było uznawanych za łużyckie,
natomiast Żytawa była wciąż uznawana za przynależną do
historycznego regionu Czech.
A my idziemy dalej. |
|
| |
|
|
| |
 |
|
| |
|
|
| |
Ten wściekle kolorowy budynek to Muzeum Śląskie ,
instytucja kulturalna prezentująca rzemiosło artystyczne
i dzieła sztuki z obszaru Śląska. Muzeum otwarto 13 maja
2006 w kompleksie budynków Schönhof, Mittelhaus i
Hallenhaus przy Targu Rybnym i Dolnym Rynku. Całość
ekspozycji jest dwujęzyczna. Polskie władze się obraziły
na te muzeum i odmówiły uczestnictwa w jego otwarciu. |
|
| |
|
|
| |
 |
|
| |
 |
|
| |
 |
|
| |
|
|
| |
Mijamy kościół z niezwykle wysoką wieżą - mimo, że pan
pilot drepta dalej, ja galopkiem wpadam do wnętrza.
Kościół Świętej Trójcy to dawny kościół franciszkański.
Mówi się, że franciszkanie wybudowali w Görlitz klasztor
w 1234 roku. Rodzina Wirsingów z Görlitz podarowała im
ziemię w pobliżu murów miejskich.
Kościół zachwyca pochodzącym z różnych epok bogatym
wystrojem wnętrza oraz licznymi obiektami sztuki
sakralnej. W przyszłości po remoncie część kościoła
zostanie zaadaptowana na potrzeby nowego muzeum. Obecnie
wnętrze jest pieczołowicie restaurowane, ale zwiedzać
można.
|
|
| |
 |
|
| |
 |
|
| |
 |
|
| |
 |
|
| |
 |
|
| |
 |
|
| |
 |
|
| |
 |
|
| |
|
|
| |
Wybiegam z kościoła i doganiam wycieczkę stojącą pod
wieżą. |
|
| |
|
|
| |
 |
|
| |
 |
|
| |
|
|
| |
Jest to wieża obronna Reichenbach (Reichenbacher Turm).
Prawdopodobnie wybudowana w XIII wieku i po raz pierwszy
wspomniana w 1376 roku jest zachodnią częścią
historycznej fortyfikacji Gorlitz. Z wysokością 51 m
jest to najwyższa z trzech ufortyfikowanych wież w
mieście (pozostałe dwie to Gruba Wieża i Wieża
Mikołaja). |
|
| |
|
|
| |
 |
|
| |
|
|
| |
Wieżę Mikołaja widać tu w perspektywie ulicy -
Prawdopodobnie wieża ta była już częścią fortyfikacji
miasta przed pierwszą poważną rozbudową w 1250 roku. Po
raz pierwszy wspomniano o tym w dokumencie z 1348 roku.
Podobnie jak inne wieże miasta, Wieża Mikołaja miała
ufortyfikowaną bramę. |
|
| |
|
|
| |
 |
|
| |
|
|
| |
Pochodząca z 1250 r. Gruba Wieża (Dicker Turm) to
46-metrowa, najbardziej masywna z obronnych wież
zachowanych do dzisiaj. Grubość jej murów
przekracza czasami 5 metrów – więc obiekt, który
budził grozę wśród potencjalnych atakujących miasto.
Mieszkańcy Görlitz zbudowali tę wieżę w 1250 w ramach
rozbudowy miasta. Wzmiankowana po raz pierwszy była w
1305. Ponieważ miasto Görlitz było lojalne wobec korony
w czasie wojen husyckich (1419–1436), cesarz Zygmunt
Luksemburski (1368–1437) nadał mu herb. Płaskorzeźba
(relief) z piaskowca autorstwa Bricciusa Gauske
przedstawia ten herb wraz z dwiema postaciami Maryi i
Barbary po bokach. Płaskorzeźbę umieszczono na wieży w
1856. Na herbie znajduje się napis w j. łac. INVIA
VIRTUTI NULLA EST VIA (Nie ma drogi niemożliwej dla
odwagi). W 1529 ówczesny gwardian otrzymał na wieży
pomieszczenie i komnatę. Od 1904 w wieży nie mieszka już
strażnik. |
|
| |
|
|
| |
 |
|
| |
|
|
| |
Wśród innych zabytków w mieście znajduje się
najpiękniejszy w Niemczech dom towarowy. Niestety, 1
maja to dzień wolny od pracy, więc nie dane było nam
zobaczyć jego wnętrza, ale jak ktoś bardzo chce, to był
on planem filmowym hollywoodzkiego filmu Wesa Andersona
"The Grand Budapest Hotel" - tam można je sobie
obejrzeć... A my przechadzając się uliczkami zaczynamy
nieśmiało rozglądać się za jakąś knajpką, by troszkę
odsapnąć i łyknąć dobrego piwa. |
|
| |
|
|
| |
 |
|
| |
 |
|
| |
|
|
| |
I w tym momencie pan pilot mi zaimponował -
zapytany o knajpkę zatrzymał przejeżdżający radiowóz
policyjny i zaczął dopytywać o bierstube.... Policjanci
nas pokierowali w miejsce, w którym mogliśmy chwilę
przysiąść i napić się naprawdę dobrego piwa.....
Jako, że mamy jeszcze kolejne miejsca do odwiedzenia po
chwili ruszamy dalej - przechodzimy z powrotem przez
most na polską stronę, wsiadamy do autokaru i jedziemy
dalej... |
|
| |
|
|
| |
 |
|
| |
 |
|
| |
|
|
| |
Jedziemy do Budziszyna, czyli Bautzen. Budziszyn jest
historyczną stolicą Górnych Łużyc i centrum kulturalnym
Łużyczan. Pierwotną nazwą miejscowości była łużycka
nazwa Budiszyn (łuż. Budyšyn). Po podbiciu w
średniowieczu Słowian połabskich z plemion Serbów
łużyckich mieszkających na Łużycach nazwa została
później zgermanizowana na Bautzen.
Jako, że nie zapamiętałam ani 1/10 tego co mówił Pan
Pilot, a chciałam wzbogacić reportaż informacjami o
historii miasta, zaczęłam czytać wszelkie dostępne
informacje. I wiecie co? Zgłupieć można. Miasto tyle
razy zmieniało przynależność państwową, że mieszkańcy
mieli prawo czuć się jak na karuzeli......
Przed rokiem 1000 w Budziszynie, na miejscu zdobytego
grodu słowiańskiego, Niemcy założyli zamek Ortenburg,
wokół którego powstało późniejsze miasto.
W 1002 miasto zostało przyłączone do Polski przez
Bolesława Chrobrego. W 1018 r. w Budziszynie został
zawarty pokój między Bolesławem Chrobrym i cesarzem
Henrykiem II pozostawiający miasto w granicach Polski.
W 1032 roku zostało utracone na rzecz Marchii
Miśnieńskiej. W latach 1032–1076 miasto należało do
margrabiego Miśni, stając się ośrodkiem kolonizacji
niemieckiej na Łużycach, następnie przeszło pod władzę
Czech.
W 1253 roku miasto zostało przyłączone do Marchii
Brandenburskiej, a w 1319 ponownie do Królestwa Czech. W
1346 r. w ramach przeciwdziałania okolicznemu rozbojowi,
Budziszyn połączył siły z innymi grodami, przystępując
do tzw. Związku Sześciu Miast Górnołużyckich.
W 1469 r. Budziszyn przeszedł pod panowanie węgierskie.
W 1490 r. Budziszyn powrócił pod panowanie czeskie.
Podczas wojny trzydziestoletniej (1618–48) Budziszyn był
kilkakrotnie okupowany i plądrowany.
W 1635 r. wraz z większością Łużyc przyłączony do
Elektoratu Saksonii.
Od 1806 część Królestwa Saksonii, połączonego w latach
1807–1815 unią z Księstwem Warszawskim. W maju 1813 r.
pod Budziszynem miała miejsce bitwa wojsk napoleońskich
z połączonymi siłami prusko-rosyjskimi, zakończona
zwycięstwem Francuzów. Przed bitwą w mieście nocował
cesarz Napoleon I.
W XIX wieku miasto stało się głównym ośrodkiem
przebudzenia narodowego Serbołużyczan.
w 1868 r. Budziszyn otrzymał obecną niemiecką nazwę
Bautzen (dotąd zwany był przez Niemców Budissin). Trzy
lata później znalazł się w granicach zjednoczonych
Niemiec.
W latach 1949–1990 Budziszyn stanowił część NRD......
i kto by to wszystko spamiętał?
Ale idziemy - bo jest co oglądać.
|
|
| |
|
|
| |
 |
|
| |
|
|
|
Maszerujemy do katedry św. Piotra. Jedyny znany mi
krzywy kościół.... Katedra św. Piotra należy do budowli
sakralnych o silnie skrzywionej osi podłużnej. Istnieje
wiele wyjaśnień dla tego odchylenia od linii prostej,
żadne jednak nie daje przekonującej odpowiedzi. Jedną z
nich jest przypuszczenie, iż katedra w początkach budowy
była wznoszona zamiast lub na fundamentach jakiegoś
innego kościoła, a podczas jej powiększania musiano
dostosować się do linii przebiegających nieopodal murów
miejskich.
|
|
| |
|
|
| |
 |
|
| |
|
|
| |
Koledzy znaleźli inne wyjaśnienie - "a widział ktoś
trzeźwego budowlańca"?
Katedra św. Piotra jest najstarszym i jednym z
największych kościołów symultanicznych (tj. używanych
przez dwie wspólnoty wyznaniowe) Niemiec. Należy do
najważniejszych budowli sakralnych Saksonii i zarazem
jest najstarszym kościołem na Górnych Łużycach. Czyli
kościół który jest jednocześnie katolicki i
protestancki. |
|
| |
|
|
| |
 |
|
| |
 |
|
| |
 |
|
| |
 |
|
| |
 |
|
| |
 |
|
| |
 |
|
| |
 |
|
| |
 |
|
| |
 |
|
| |
|
|
| |
W katolickiej części katedry na uwagę zasługuje przede
wszystkim ołtarz główny, dzieło Balthasara Permosera z
1723. Wykonany on został z saksońskiego marmuru. Obraz
ołtarzowy, "Jezus przekazujący św. Piotrowi klucze do
Królestwa Niebieskiego" (Mt 16,19), wyszedł spod pędzla
Antonio Pellegriniego (1675-1741). Nad nim znajduje się
"Bóg-Ojciec z globem ziemskim" – piaskowcowa rzeźba
Benjamina Thomae (1682-1751), poniżej figury: św. Jan
Chrzciciel i św. Jan Ewangelista, wyżej: biskup Benon z
Miśni (z rybą i kluczami) oraz biskup Donatus (patron
diecezji w Miśni), anioł z szarfą z napisem (Rz 11,36),
oraz "Ukoronowanie Archanioła Michała", patrona miasta
Budziszyna. Stół ołtarzowy pochodzi z 1772. Na jego
przedniej części widnieje łaciński chronostych i
symboliczne przedstawienie Trójcy Św.
Stalle zostały wyrzeźbione z drewna dębowego ok. 1723.
Zawierają bogate motywy kwiatowe i roślinne. Każda ze
wspólnot ma w katedrze własne organy, które są do siebie
nawzajem dopasowane brzmieniowo. Organy katolików
znajdują się na emporze południowej i powstały w
warsztacie Bautzener Werkstatt Kohl w 1865. W 1674
zbudowano lożę dla saksońskiego księcia Jana Jerzego
III, który jednakże nigdy jej nie używał. Loża stanowi
wybitne dzieło sztuki snycerskiej. Organy w części
ewangelickiej to jedno z największych dzieł firmy
organmistrzowskiej Hermann Eule Orgelbau Bautzen z
Budziszyna.
A my opuszczamy katedrę i idziemy dalej.
|
|
|
|
|
| |
 |
|
| |
 |
|
| |
 |
|
| |
 |
|
| |
|
|
| |
I trafiamy na cmentarz Łużyczan z ruinami kościoła św.
Mikołaja. Kościół Św. Mikołaja wraz z otaczającym go
cmentarzem wybudowany został w XV wieku. I tak jak
świątynia przetrwała tylko dwa stulecia, tak nekropolia
czynna jest do dziś a pochówki odbywają się m.in. w…
kościelnych ruinach. Gotycka świątynia zniszczona
została podczas Wojny Trzydziestoletniej i z braku
funduszy nie została odbudowana. Z czasem chyba wszyscy
przyzwyczaili się do widoku potężnego wciąż, ale tylko
szkieletu i tak jako trwała ruina kościół dotrwał
naszych czasów. |
|
| |
|
|
| |
 |
|
| |
 |
|
| |
 |
|
| |
 |
|
| |
 |
|
| |
 |
|
| |
|
|
| |
Z cmentarza już bliziutko do zamku. Ortenburg był rodową
siedzibą rodziny Milzen. Król Henryk I Ptasznik
(876–936) sfinansował budowę zamku w 928 i rozpoczął
stawianie muru pierścieniowego. Jego syn Otton I Wielki
(912–973) ukończył prace. W 1018 w warowni zawarto pokój
w Budziszynie między Świętym Cesarstwem Rzymskim a
Polską. W 1158, kiedy Łużyce przeszły jako lenno do
Czech, Castrum Budissin stał się centrum
administracyjnym. Od końca XIII w. do końca XVII w. był
siedzibą wójta; następnie do XIX w. górnołużyckiego
urzędu. Zachowane fortyfikacje zamku pochodzą z XV w. Po
pożarach miasta w latach 1401 i 1441 przeprowadzono
rozbudowy i remonty. W 1479 zamek został przyznany
królowi Węgier i Czech Maciejowi Korwinowi (1443–1490),
który w latach 1483-1486 nakazał przebudowę Ortenburga.
Z tego czasu pochodzi również wieża bramna Macieja
nazwana na cześć króla. Do czasu rozebrania murów
miejskich w XVIII w., brama była jedynym wejściem do
zamku. W czasie wojny trzydziestoletniej zamek został
dwukrotnie poważnie zniszczony przez pożar. Prace
rekonstrukcyjne trwały długo i zostały ukończone w 1698.
W XVII w. zakończono budowę domu sędziego (1649), a pod
koniec XVIII w. dobudowano spichlerz, budynek magazynowy
oraz warzelnię soli, która w 1869 została przebudowana
na sąd. |
|
| |
|
|
| |
 |
|
| |
 |
|
| |
|
|
| |
Ale największe wrażenie robią mury z basztami pozostałe
po fortyfikacjach. Potężne mury wielokrotnie pokazały
swą przydatność, broniąc miasta tak w czasie wojen
Husyckich jak i Wojny Trzydziestoletniej – jakkolwiek
podczas tej ostatniej nie zapobiegły rozprzestrzenianiu
się ognia zaprószonego na przedmieściach. Fortyfikacje
powstawały przez setki lat. Samo położenie miasta przy
szlaku handlowym Via Regia warunkowało ich wzniesienie a
burzliwe stulecia końca średniowiecza wymogły na
kolejnych władcach potrzebę ich rozbudowy. I jakkolwiek
rozwój miasta i zmiany w podejściu do fortyfikowania
miejskiej przestrzeni sprawiły, że w XIX wieku mury
zaczęto rozbierać to i tak do czasów dzisiejszych
zachowało się sporo. Najstarsze baszty są najłatwiejsze
do rozszyfrowania, imponujące i masywne strzegły miasta
od strony Sprewy. Ich nazwy,
Młyńska, Garbarska czy Rybacka
jasno wskazują na dodatkowe ich funkcje tudzież grupy
rzemieślników, którzy mieli je pod swoją opieką. |
|
| |
|
|
| |
 |
|
| |
 |
|
| |
 |
|
| |
 |
|
| |
 |
|
| |
 |
|
|
 |
|
| |
 |
|
| |
|
|
| |
Na powyższym zdjęciu, poza basztą Garbarską widać domek
czarownic. Żadne czarownice tam nie mieszkały, po prostu
domek szczęśliwym zbiegiem okoliczności przetrwał
pożogi, powodzie i wojny. Więc ciemny lud okrzyknął, że
to na pewno czary.....
Mieliśmy jeszcze zajrzeć do muzeum musztardy, ale
niestety zamknięte, więc tylko przez witrynę
obejrzeliśmy firmowy sklep z wielkimi beczkami
musztardy.....
A my robimy ostatni rzut oka na miasto - już z okien
autokaru i jedziemy do miejscowości Hřensko, gdzie czeka
nasz hotel i obiadokolacja. W sumie wstaliśmy tak
wcześnie rano, że odczuwamy już lekkie zmęczenie. Ale
przybywamy do tak pięknego miejsca, że rozlokowawszy się
w hotelu (naprawdę wygodnym) lecimy pooglądać naszą
mieścinę.
Miejscowość rozciągnięta jest wzdłuż drogi i rzeki
Kamienice. Położona w ciasnym, skalnym kanionie, którego
skalne ściany górują nad miejscowością na kilkadziesiąt
metrów. Charakteryzuje się wąską i skupioną zabudową
budynków po obu stronach rzeki i drogi, wciśniętych w
skalne wnęki w pionowych ścianach wąwozu. Powierzchnia
miejscowości wynosi 19,88 km², zamieszkuje w niej
niewiele ponad 360 mieszkańców. Miejscowość jest końcową
stacją transportu wodnego na Łabie na terenie Czech. Na
prawym brzegu Łaby znajduje się czesko-niemieckie
drogowe przejście graniczne pomiędzy miejscowościami
Schmilka a Hřensko. |
|
| |
|
|
| |
 |
|
| |
 |
|
| |
 |
|
| |
 |
|
| |
 |
|
| |
 |
|
| |
 |
|
| |
 |
|
| |
|
|
| |
Absolutnie prześliczne miejsce. Pierwotnie była
to mała osada flisaków i drwali, w której znajdowały się
magazyny drewna, które stanowiło podstawowe dobro tej
okolicy. Pierwsza wzmianka o miejscowości pochodzi z
1475 r. Odnotowano w niej istnienie karczmy związanej ze
spławem drewna. Z początkiem XVI wieku nastąpiło dalsze
osadnictwo ludności, trudniącej się wyrębem i spławem
drewna. W tym okresie właścicielami miejscowości byli
Salhasenové, po ich zadłużeniu i bankructwie, w 1612
roku Hřensko nabył Jan z Vartemberka, a od 1664 r.
właścicielami wsi byli Clary-Aldringenowie. Po śmierci
generała Jana Aldringena majątek rozdzielony został
między potomstwo, co sprawiło, że obywatele Hřenska
należeli pod czterech właścicieli. W XVII wieku Hřensko
stało się ważnym ośrodkiem przerobu drewna. W początkach
XVIII wieku pracowały tu cztery tartaki, jeden z nich w
1892 roku w czasie epidemii cholery został zamieniony na
szpital. Pierwsi turyści pojawili się w Hřensku w XIX
wieku. Przyciągał ich uroczy i romantyczny krajobraz,
który stał się wielką atrakcją i drugim dobrem tej
okolicy. Działalność zarobkową w ruchu turystycznym
zapoczątkował Clary-Aldringen, lecz komercyjną
działalność turystyczną w okolicy Hřenska rozwinęła
rodzina Thunów, która w 1826 r. wydała pierwszy
przewodnik po okolicy. W latach 30. XIX wieku, w
odpowiedzi na działalność Thunów, rodzina
Clary-Aldrigenów dokonała przebudowy dróg z Hřenska do
Bramy Pravčickiej, wspierała budowę hoteli, pensjonatów
i gościńców. W 1879 r. w Hřensku i Vysokiej Lípie, na
wzór towarzystw alpejskich, powstały oddziały
Towarzystwa Górskiego Szwajcarii Czeskiej. |
|
| |
|
|
| |
 |
|
| |
 |
|
| |
 |
|
| |
|
|
| |
W końcu jednak zmęczenie zwycięża - zjadamy
obiado-kolację i padamy spać....... |
|
| |
|
|
| |
DALEJ |
|
| |
|
|
|